My tutejsi - Rogowice

Uwaga, otwiera nowe okno. PDFDrukujEmail

My tutejsi - Rogowice

Autor projektu: Marek Klara
sponsor: Fundacja Wspomagania Wsi
kwota dofinansowania: 10 000 PLN
termin realizacji: I-XII 2002 r


Celem projektu było zebranie, udokumentowanie oraz udostępnienie szerszemu kręgowi osób najbardziej ulotnych i przez to również najbardziej zagrożonych zaniknięciem elementów lokalnego dziedzictwa kulturalnego, jakimi są gwara, miejscowy strój, obrzędy oraz podania. Jest to już ostatnia chwila, aby ratować tę spuściznę oraz przywrócić ją społeczności, gdyż osób, które posługują się gwarą oraz znają świat bogin, topielców, uroków i czarownic jest już niewiele. Są to głównie osoby 80-90-letnie.Późniejsze pokolenia w pogoni za pieniądzem, w erze radia i telewizji zatraciły tę wiedzę, zaś szkoła skutecznie wpoiła, że gwary należy się wyzbyć jako czegoś niepoprawnego. Rogowska gwara posiada cechy pogórzańskie. Oprócz cech polskich występują tu również wtręty ruskie, które są następstwem bezpośredniej styczności z ludnością łemkowską. Mamy też własne słowa i określenia, których nie znają mieszkańcy nawet okolicznych wsi. W gwarze przetrwały też tradycyjne nazwy przysiółków (np. Piekiełko, Stowki, Zapłocie, Polnisze, a nazwy Rynek i Targowica są pozostałością po nieudanej próbie lokacji miejskiej z XVIII wieku) czy przydomki poszczególnych rodzin (np. od Pisarza, z Murowanej, od Matuszki, od Bandurki, od Karbownika). Stare ubiory były wyrzucane, gdy stawały się niemodne lub mało współczesne. Udało nam się jednak znaleźć strój ludowy liczący sobie ponad 100 lat. Na jego podstawie oraz dzięki licznym archiwalnym zdjęciom zrekonstruowaliśmy nasze lokalne, różne nieco od pogórzańskich, ubiory. Każda wieś ma swoje podania i legendy związane z jej historią oraz obyczajowością. Udało nam się już wiele z nich poznać oraz utrwalić. W wielu przypadkach jednak trzeba sporo czasu i zabiegów, aż jakaś Babcia w zaufaniu opowie historię wioskowej czarownicy zarzekającej mleko u krów, czy bogin z Krzykopki porywających ludzkie niemowlęta. A czasu jest coraz mniej...

Przy okazji realizowania tego programu uratowaliśmy również wiele starych maszyn i narzędzi, które dziś bezużyteczne, bo wyparte przez nowsze technologie, niszczały na strychach, w stodołach, bądź były wyrzucone. Sprzęty te będą służyły Zespołowi jako scenografia oraz będą podstawą do stworzenia izby tradycji w lokalu Stowarzyszenia. Przywróciliśmy też dzięki temu wiedzę o tradycyjnych rzemiosłach, z których kiedyś słynęła nasza wieś (łyżkarstwo, tkactwo, kowalstwo). Elementy naszego dziedzictwa kulturowego, które ochroniliśmy dzięki temu programowi są różne, ale wzajemnie ze sobą powiązane. Gwara jest nośnikiem podań i legend, które opowiadają o świecie, którego już nie ma. Świat ten jest zaś odzwierciedlany w stroju, starych przedmiotach oraz w wytworach rzemiosła. Wszystkie te elementy najlepiej można przedstawić młodszym pokoleniom naszej wspólnoty w formie obrzędów prezentowanych przez Zespół Rogowice. Taka żywa tradycją, z którą każdy może się zetknąć, gdzie każdy może pomłócić cepami, ukręcić powrósło czy powróz jest w naszym przekonaniu dobrym sposobem uratowania tożsamości i odrębności polskiej wsi.

Program "My tutejsi - Rogowice" został zrealizowany przez Członków SMWR przy współpracy Sympatyków naszej organizacji. Do tej pory większość Członków w pełni angażowała się w działania SMWR. Poza tym dotąd mogliśmy zawsze liczyć na szeroko rozumianą pomoc znacznej części mieszkańców, którzy rozumieją potrzebę ratowania lokalnej spuścizny oraz ideę promowania swojej miejscowości. Już choćby skład Zespołu - gdzie spora część występujących nie należy do SMWR - wskazuje, że nasze Stowarzyszenie przyciąga grono osób aktywnych, które chcą coś robić na rzecz tutejszej społeczności.

W realizację tego projektu - podobnie jak w większość naszych poczynań - zaangażowaliśmy dzieci i młodzież. Ich bezpośrednie uczestnictwo w programie było najlepszym sposobem na poznanie przez nich tutejszej kultury, dorobku poprzednich pokoleń oraz było szkołą poszanowania tradycji. Ciekawa forma spędzenia czasu, możliwość zaprezentowania się na szerszym forum przyciągły liczne grono spośród najmłodszych mieszkańców naszej wspólnoty. Jeśli chodzi o organizację Zespołu to wzorem dla nas jest Zespół z włoskiej gminy Montabelluna, który gościliśmy w Rogach w 2000 roku. W jego skład wchodziły zarówno osoby starsze, dorośli, jak i bardzo małe dzieci, dla których występ był świetną zabawą, a publiczność nie stanowiła w tym żadnej przeszkody. Otrzymaliśmy także pomoc i merytoryczną opiekę pracowników Skansenów w Sanoku i Bóbrce, młodzieży uczącej się w krośnieńskim Studium Kulturalno-Oświatowym oraz zaprzyjaźnionych etnografów. Pragniemy jednak zaznaczyć, że w nasza wiedza o kulturze i obyczajowości wsi pochodzi od najstarszych mieszkańców, którzy są jej nieocenioną skarbnicą, a nie z książek czy opracowań. Ta autentyczność i dbałość o szczegóły spowodowały, że zwrócili na nas uwagę etnografowie.

Zespół "Rogowice" działał dotąd bez żadnego wsparcia z zewnątrz. Pierwsze przedstawienie zostało przygotowane praktycznie bez większych nakładów finansowych. Dalsza jednak działalność wymagała posiadania kilku strojów odświętnych, czy odnowienia starych, często jeszcze XIX-wiecznych sprzętów. Takie nakłady przerastają możliwości poszczególnych osób czy SMWR. Taka inicjatywa, jak nasza, jest cenna i otrzymała wsparcie finansowe od Fundacji Wspomagania Wsi w kwocie 10 000 PLN.


Copyright © 2018 www.rogi.org.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.
Projekt i realizacja Maksymilian Kowalski